Podróż w nieznane - Pomia.pl - Portal Pozytywnych Treści
reklama
Witaj, życzymy dobrego dnia, dziś 17 Wrzesień 2021    |    Pamiętaj o życzeniach imieninowych dla: Justyna, Narcyz, Franciszek

Podróż w nieznane

Dla wielu osób opuszczone miejsca to tylko gruzowiska czy obskurne pomieszczenia. Pustostany kojarzą nam się z bezdomnymi i złomiarzami rozkradającymi wszystko co się da. Są jednak ludzie, dla których zwiedzanie zapomnianych obiektów jest pasją. Potrafią dostrzec piękno nawet w opuszczonej fabryce czy oddać na zdjęciach klimat grozy, panujący w dawnych szpitalach.

Urban exploration, bo o nim mowa, to dość nietypowe zajęcie. Termin ten ma stosunkowo szerokie ramy, jednak głównie chodzi tutaj o zwiedzanie niedostępnych dla ogółu miejsc, jak wspomniane wcześniej szpitale i obiekty industrialne, ale również podziemia, bunkry, czy kanały pod miastami. Wszystkich tych ludzi łączy jedna pasja - chęć dostania się do wnętrza interesujących ich miejsc. Nierzadko wejście jest niezwykle trudne i wymaga sporo sprawności, determinacji i poświęcenia ze strony eksploratorów. Warto zaznaczyć, że zwiedzanie miejsc opuszczonych nie należy do bezpiecznych i w odróżnieniu od wielu informacji w Sieci, nie będę nikogo namawiać, by wyruszył na tzw. „urbex”. Obecnie zauważyć można wzmożone zainteresowanie urban exploration, głównie za sprawą mediów, które kreują to zajęcie jako „sport” czy zabawę. Daleki jestem od takich porównań, gdyż mało kto porusza kwestie bezpieczeństwa, która niezaprzeczalnie powinna być na pierwszym miejscu.

Wielu pewnie zapyta w jaki sposób znaleźć ciekawe miejsca opuszczone. Początkujący „urbexowicz” szybko spostrzeże, że zdobycie namiarów na interesujące obiekty nie jest łatwe. Nie bez przyczyny. Wielu eksploratorów nie udostępnia lokacji budynków z obawy o szaber oraz dewastację przez ludzi, nie mających szacunku do zabytków. Trudno się im dziwić, skoro bardzo często słyszy sie o zniszczeniu czy nawet podpaleniach opuszczonych miejsc.

Podróż w nieznane

Niepisanym przykazaniem urban exploration jest „zostaw ślad buta, zabierz tylko wykonane zdjęcia”. To jedno zdanie mówi wiele o ludziach zajmujących się zwiedzaniem zapomnianych obiektów, którzy bardzo często, niesłusznie kojarzeni są z wandalizmem czy kradzieżą. Dla wielu eksploratorów ta pasja to coś więcej niż zabawa i wypełnienie czasu wolnego. Chcą pokazać, że piękno to rzecz względna i odnaleźć je można nawet w zapomnianych miejscach.

Autor: http://fotokomorka.com


reklama
 
 

© 2011-2015 POMIA.pl Portal Pozytywnych Treści - Wszystkie prawa zastrzeżone