Raport o biedzie 2013 - Pomia.pl - Portal Pozytywnych Treści
reklama
Witaj, życzymy dobrego dnia, dziś 12 Maj 2021    |    Pamiętaj o życzeniach imieninowych dla: Joanna, Dominik, Pankracy
Każdy powinien radzić sobie w życiu – to zasada, którą kierujemy się w SZLACHETNEJ PACZCE. Dlaczego więc pomoc materialna? Jest konieczna, kiedy jest tak źle, że brakuje nadziei, kiedy potrzeba impulsu do zmiany, kiedy nieszczęście spada nagle i trzeba czasu, by się otrząsnąć, kiedy w starości i chorobie trudno coś zmienić, ale zawsze można zmienić nastawienie.
Ważny jest człowiek – ten, którego odnajduje wolontariusz i ten, który przygotowuje pomoc, bo SZLACHETNA PACZKA łączy. Biednych i bogatych.

Do jakiej biedy dotarliśmy w tym roku?
 
Kilogram krówek

Pan Jarosław mówił, że niewiele mu trzeba, choć na pierwszy rzut oka było widać, że w domu się nie przelewa. „Nie muszę nic mieć, byle dzieci były zdrowe, to będę szczęśliwy” – mówił wolontariuszom. Po namyśle poprosił o kilogram krówek ciągutek.

Znajoma

Pani Wacława ma 71 lat, słabo słyszy, ma chore serce. Życie jej nie oszczędzało – mąż wyrzucał ją z domu, maltretował dzieci, teraz dorosłe w ogóle nie utrzymują z nią kontaktu. Kilka lat temu znajoma poprosiła ją o poręczenie pożyczki. Dopiero od komornika dowiedziała się, że znajoma pożyczki nie spłaca, a jej koszty obciążają panią Wacławę.

Jedynym źródłem utrzymania kobiety jest emerytura – 634 zł. Po opłaceniu mieszkania i leków na cały miesiąc zostaje jej 279 zł. 263 – zabiera komornik. Zostaje – 16 zł.

Słuchawki

16-letnia dziewczyna, inteligentna, lubiąca sport, powiedziała, że chciałaby słuchawki do mp3. Wydaje jej się, że fajnie byłoby pobiegać z słuchawkami w uszach. Na pytanie, czy ma mp3 powiedziała, że nie, ale może kiedyś sobie kupi... Na razie marzy o słuchawkach.

Duży garnek

Pan Grzegorz samotnie wychowuje pięcioro dzieci – kiedy kilka lat temu odeszła od niego żona, dwójka ich dzieci zdecydowała, że chce zostać z tatą. Trójka dzieci żony z poprzedniego związku – też wolała pana Grzegorza.

Firma, w której pracuje pan Grzegorz, upada, obniżono mu pensję. W mieszkaniu, które wynajmują brakuje wielu sprzętów, dziewczynki nie mają biurka, lekcje odrabiają na starej, zepsutej pralce. Ich tata marzy o dużym garnku – ten, który mają nie wystarcza, żeby ugotować obiad dla wszystkich. Pan Grzegorz jest najbardziej dumny, że udało mu się zaopiekować wszystkimi dziećmi, „że ich rodzina się nie rozpadła”.

Losowanie

Pani Danuta marzy o tym, żeby wyspać się we własnym łóżku. Kobieta i jej dzieci codziennie wieczorem robią losowanie, kto będzie spał na łóżkach, a kto na podłodze.

Szlafrok

Pani Janina w marcu skończy 102 lata. Jej mąż zmarł w 1942 roku, od tego czasu, czyli od ponad 70 lat nie ma żadnej rodziny. Ma za to wielu znajomych – jest dumna, że wciąż zdarza im się ją odwiedzić. Większość emerytury pani Janina wydaje na leki i opiekunki, sama nie jest w stanie funkcjonować. Chciałaby dostać szlafrok. Chociaż właściwie to, że odwiedziły ją młode osoby jest najlepszym prezentem.

Składanka

Pan Piotr rok temu stracił pracę. Dwa miesiące temu znalazł nową, ale niedawno pracę straciła też jego żona. Pani Magda jest w ciąży, pracowała na zlecenie, gdy ciąża zaczęła być widoczna, szef wypowiedział umowę. Małżeństwo ma już dwóch synów.
Dopóki oboje mieli pracę żyło im się dobrze, nagle przestało wystarczać na podstawowe potrzeby, nie mają też za co kupić wyprawki dla córki, która ma się urodzić jeszcze przed Świętami.

Pan Piotr lubi słuchać muzyki chciałby dostać płytę z muzyką disco-polo, najlepiej składankę. Jeden z synów marzy o krakersach.

Baletnica

Pani Kasia odzwyczaiła się, że ktoś pyta, czego potrzebuje. Życie rodziny kręci się wokół Ani. Ania ma 7 lat, dwa lata temu zdiagnozowano u niej nowotwór, choroba postępuje, lekarze mówią, że niedługo umrze. Pani Kasia zrezygnowała z pracy, podporządkowała wszystko leczeniu córki. Ania marzy o stroju baletnicy.

Łazienka

Małżeństwo z trójką dzieci. Pierwsze urodziło się, gdy byli jeszcze bardzo młodzi. To wtedy odwróciła się od nich rodzina. Ona skończyła naukę na podstawówce, bo potem urodziło się drugie dziecko. On dorywczo pracuje na budowie, na czarno. To ona była w stanie utrzymać rodzinę, dopóki znów nie zaszła w ciążę. Mieszkają w jednopokojowym mieszkaniu, wilgoć, grzyb, „łazienką” nazywają kąt za kotarą. Główna potrzeba – jedzenie. Nie pamiętają, kiedy ostatnio nie byli głodni…

Opał

Mąż pani Doroty zmarł kilka miesięcy temu, osierocił czwórkę dzieci. Jeszcze nie zgromadzili dokumentów potrzebnych by starać się o rentę. Jedynym źródłem utrzymania jest teraz dochód z gospodarstwa rolnego – 500 zł. Pani Dorota będzie wdzięczna za obuwie dla dzieci i opał na zimę – nie ma za co ich kupić.

Wybierz rodzinę i przygotuj dla niej mądrą pomoc! Możesz również dołączyć do SZLACHETNEJ PACZKI dokonując wpłaty. Każda wpłata oznacza więcej szlachetnej Polski. Przejdź na stronę wpłat.

źródło: http://www.szlachetnapaczka.pl
reklama

Menu

Regiony

Portal

 
 

© 2011-2015 POMIA.pl Portal Pozytywnych Treści - Wszystkie prawa zastrzeżone