Kościół wobec nowych mediów - Pomia.pl - Portal Pozytywnych Treści
reklama
Witaj, życzymy dobrego dnia, dziś 11 Sierpień 2020    |    Pamiętaj o życzeniach imieninowych dla: Luiza, Zuzanna, Włodzimierz
Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Kościół katolicki interesuje się mediami z dwóch powodów. Po pierwsze chce zachęcić do ich właściwego rozwijania i odpowiedniego stosowania tak by służyły na rzecz dobra społeczności ludzkiej na poziomie wspólnot lokalnych, narodowych czy też globalnej. Dlatego też Kościół chce prowadzić uczciwy i pełne szacunku dialog z osobami odpowiedzialnymi za środki przekazu, którego przedmiotem byłoby odpowiednie kształtowanie polityki medialnej. Drugi powód troski Kościoła o media, to przede wszystkim jego komunikacja wewnętrzna. Czasami może się wydawać, że świat środków społecznego przekazu nie można pogodzić z chrześcijańskim orędziem to jednak świat mediów stwarza wyjątkowe możliwości głoszenia orędzia Chrystusa całemu światu.

Kościół wylicza następujące zalety Internetu: bezpośredni i natychmiastowy dostęp do zasobów religijnych i duchowych m.in. biblioteki, muzea, miejsca święte, dokumenty Magisterium; umożliwia kontakty miedzy ludźmi, którzy mają podobne poglądy na życie, podobną hierarchię wartości. Mogą się wspólnie wspierać dzielić wiedzą czy doświadczeniami. Kolejną zaletą Internetu, którą dostrzegł Kościół to niezwykła pomoc w ewangelizowaniu. Internet może być również śmiało wykorzystany w katechizowaniu, umożliwia kontakt w wiernymi, z którymi tradycyjny kontakt jest utrudniony np. poprzez chorobę, emigrację czy z innych powodów. Internet jak większość wynalazków ma służyć człowiekowi, ale tylko wtedy, gdy jest wykorzystywany właściwie[1].

Niewłaściwie wykorzystany może stać się jednak źródłem wielu zagrożeń dla użytkowników np. powszechna anonimowość, liczne strony internetowe prezentujące obrazy przemocy, nienawiści czy pornografię. Są również liczne strony, które atakują i ośmieszają grupy religijne i chrześcijaństwo, piractwo, plagiat to tylko niektóre z zagrożeń. Ponadto Internet dostarcza licznych pojęć, ale nie uczy wartości. Zmienia stosunek osoby do przestrzeni i czasu, przez co nie daje bodźca do głębszej refleksji nad życiem. W Orędziu na Światowy Dzień Środków Społecznego Przekazu w 2002 roku papież nazwał Internet nowym forum ewangelizacyjnym, uznając, że stwarza cudowne możliwości szerzenia Ewangelii, ponieważ za jego pośrednictwem Ewangelia może dotrzeć do milionów odbiorców. Internet pozwala milionom obrazów ukazać się na milionach ekranów na całym świecie. Trzeba jednak postawić zasadnicze pytanie, czy z tej galaktyki obrazów i dźwięków wyłoni się oblicze Chrystusa? Czy będzie słychać jego głos? [2]. Ewangelizacja przy pomocy Internetu jest ograniczona, ponieważ nie może ona zastąpić prawdziwej wspólnoty ludzkiej. Cyberprzestrzeń nie daje głębokiego doświadczenia Boga, jakie może dać tylko i wyłącznie liturgiczne i sakramentalne życie Kościoła.

Przypis

1. Dokument Papieskiej Rady ds. Środków Społecznego Przekazu. Kościół a Internet 2002.

2. Jan Paweł II. Orędzie na Światowy Dzień Środków Społecznego Przekazu 2002.

Fot http://www.sxc.hu


Tekst: Ewelina Bal, absolwentka teologii oraz Studiów Komunikowania Społecznego i Dziennikarstwa KUL, doktorantka KUL.

 

reklama

Menu

Regiony

Portal

 
 

© 2011-2015 POMIA.pl Portal Pozytywnych Treści - Wszystkie prawa zastrzeżone