Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

We współczesnym społeczeństwie zanika szacunek do osób starszych. Coraz częściej pojawiają się głosy propagujące eutanazję. Liczy się młodość, sprawność fizyczna i piękno. Ludzi starych spycha się na margines życia społecznego, uważa się że są zbędni. Niekiedy określa się ich jako ciężar, wielokrotnie zdani są sami na siebie.

Jan Paweł II wyróżnia trzy zasadnicze momenty tajemnicy ludzkiego istnienia. Pierwszy do narodziny życia, drugi to rozwój i ostatni to zmierzch. Starość to właśnie ten ostatni etap ludzkiego życia. Często Papież porównywał rytmy biologicznego życia człowieka z cyklami przyrody i nazywa starość za Cyceronem „jesienią życia”. Papież Polak wskazał dwa wymiary starości pierwszy wymiar to wartość a drugi to zadanie. Podkreślał, że życie ludzkie ma wartość i godność szczególnie w tych momentach i sytuacjach życiowych, w których człowieka jest słaby, cierpiący i potrzebujący pomocy. A takim okresem jest właśnie starość. Starość jest czasem szczególnie nacechowanym mądrością życiową. Druga wartość starości to zadanie. Starość należy przeżywać w postawie ufnego zawierzenia Bogu. Ten czas jak pisał Jan Paweł II należy twórczo spożytkować, dążąc do pogłębienia życia duchowego między innymi poprzez modlitwę. Okres starości jest wyznawaniem dla społeczeństwa, które powinno wspierać osoby starsze. Pierwszą jednostką jest rodzina. To właśnie w rodzinie dzieci powinny uczuć się szacunku do ludzi w podeszłym wieku. Powinniśmy akceptować ich obecność, pomagać im czy też doceniać ich zalety, słuchać ich rad [1]. Jan Paweł II apelował, aby nasza cywilizacja zapewniła ludziom starszym opiekę nacechowaną głębokim człowieczeństwem i przenikniętą prawdziwymi wartościami. Aby jednak tak było musimy od najmłodszych lat uczyć szacunku do ludzi starszych.

Starość wieńczy życie. Jest czasem żniw. Żniw tego, co nauczyliśmy się, co przeżyliśmy; żniw tego, co zdziałaliśmy i osiągnęliśmy, a także tego, co wycierpieliśmy i wytrzymaliśmy. Jak w końcowej partii wielkiej symfonii, to wielkie tematy współbrzmią potężnie. Owo współbrzmienie użycza wielkiej mądrości (…) Mądrość daje dystans, ale nie dystans wyrażający się stronieniem od świata. Mądrość taka pozwala człowiekowi stać ponad rzeczami ale bez gardzenia nimi; pozwala oglądać świat oczyma – ale także sercem! – Boga. Pozawala nam mówić wraz z Bogiem „tak” również wobec naszych ograniczeń, również wobec naszej przeszłości – z wieloma jej rozczarowaniami, zaniedbaniami, grzechami (…) Mądrość tak użycza mocy, z której rodzi się dobroć, cierpliwość, zrozumienie i owa wspaniała ozdoba sędziwego wieku – humor…

                                                           Jan Paweł II  

 Przypis

  1. Por. A. Bartoszek. Starość. W: Jan Paweł II. Encyklopedia nauczania moralnego. Red. J. Nagórny, K. Jeżyna. Radom 2005 s. 506-507.

Fot http://www.sxc.hu

Tekst: Ewelina Bal, absolwentka teologii oraz Studiów Komunikowania Społecznego i Dziennikarstwa KUL, doktorantka KUL.