Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 


Na polskim rynku działa ok. 650 systemów franczyzowych. Połowa z nich należy do sieci handlowych, kojarzonych w większości z franczyzą miękką. Jest ona specyfiką polskiego rynku, ten model praktycznie nie występuje w innych krajach. To głównie dzięki niej w Polsce dominuje franczyza w handlu. W większości krajów 2/3 sieci franczyzowych działa w obszarze usług, u nas proporcje są odwrotne.

Na europejskich rynkach mniej więcej 3/4 systemów franczyzowych ma rodzimy rodowód. W Polsce jest on podobny - nie można więc lansować tezy, że franczyza to obcy kapitał. Wręcz przeciwnie - zagraniczne systemy z reguły mają utrudniony start. Muszą dostosować się do polskich realiów gospodarczych (przede wszystkim urealnić ceny) oraz skrupulatnie zaplanować swoje wejście na rynek. Na polskim rynku popularna jest niedroga franczyza, która nie przekracza 50 tys zł. Każdy system franczyzowy musi być dokładnie sprawdzony, aby biznes się powiódł. Franczyzobiorca dostaje dostęp do know-how zachowując niezależność organizacyjną.

Franczyzę spotykamy jednak w każdej praktycznie branży - handlowej, usługowej czy gastronomicznej. To bardzo uniwersalny model, rozwijają się w nim zarówno małe, wręcz jednoosobowe firmy, jak i globalne koncerny. Rocznie na rynku pojawia się kilkadziesiąt nowych ofert franczyzowych. Część z nich nie wytrzymuje próby czasu, więc rzeczywisty przyrost nie jest wielki. Zależy też od ogólnej koniunktury, choć trzeba zauważyć, że koncept biznesowy musi być najpierw sprawdzona przez franczyzodawcę we własnych placówkach a dopiero potem może być oferowany potencjalnym franczyzobiorcom. W praktyce oznacza to rozwijanie przez kilka lat placówek pilotażowych. Około 90 proc. nowopowstałych firm bankrutuje w ciągu pierwszych dwóch lat działalności. W przypadku firm, które skorzystały z licencji franczyzowej, wskaźnik ten oscyluje na poziomie około 10 proc.