Kamil Stoch nadal liderem - Pomia.pl - Portal Pozytywnych Treści
reklama
Witaj, życzymy dobrego dnia, dziś 28 Wrzesień 2020    |    Pamiętaj o życzeniach imieninowych dla: Marek, Wacław
Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Po pierwszym turnieju w Oberstdorfie – Stoch nadal liderem  PŚ. Ammann pierwszym zwycięzcą  Turnieju Czterech Skoczni

Z wielkimi nadziejami Polacy przystąpili do pierwszego konkursu Turnieju Czterech Skoczni w Oberstdorfie. Wśród faworytów do pierwszego miejsca  turnieju, był wymieniany lider naszej drużyny Kamil Stoch. Po sobotnich kwalifikacjach na skoczni w Oberstdorfie  zaprezentowała się nam cała szóstka naszych reprezentantów. Pierwsza seria konkursu tradycyjnie przebiegała w parach. W trzeciej parze zmierzyli się Klemens Murańka i Tom Hilde. Norweg wysoko zawiesił poprzeczkę, bo doleciał aż na 133,5 m. Młody Polak jednak wytrzymał presję, i przy dobrych warunkach skoczył aż 141,5 metra uzyskując najlepszą odległość w całym konkursie. I po tym skoku, został liderem  klasyfikacji. Następnym Polakiem który stanął na belce w Oberstdorfie, był Jan Ziobro, który uporał się z Kornilovem, po nim miejsce w finale wywalczył Piotr Żyła uzyskując 121 metrów. Jednego z trudniejszych przeciwników, miał pierwszy lider PŚ Krzysztof Biegun. Musiał zmierzyć się Gregorem Deschwadenem, który pokonał go, w serii próbnej. Gregor Deschwanden uzyskał  123,5 m. Polak poszybował pół metra bliżej, ale kłopoty z wiatrem i w związku z tym podwyższone noty dały mu awans. Tuż po nich Maciej Kot zmierzył się z Freitagiem. Uzyskana odległość 121,5 m pozwoliła mu zająć lokatę tuż przed Piotrem Żyłą. Ostatnim z Polaków na skoczni w Oberstdorfie, był Kamil Stoch. Za przeciwnika miał słabego Fina Anssiego Koivurantę. Fin poszybował na 124,5 metr, a Polak poleciał pół metra bliżej. Co prawda wygrał z Finem, ale zawalił pierwszą serię, i przeżyliśmy wielkie rozczarowanie. Klasą dla siebie był Simon Ammann który skoczył 139m i był pierwszy po pierwszej serii. W konsternację wszystkich, wprawił Słoweniec Petr Prevc. Który poleciał 139,5metra, i miał ogromną przewagę nad rywalami. Ostatecznie był trzeci po pierwszej serii. Następną niespodziankę sprawił młody Austriak Thomas Diethart, który skokiem na 139 metr, zajął drugie miejsce po pierwszej serii. Czwarty po pierwszej serii był 41-letni Japończyk, przeżywający drugą młodość Noriaki Kasai który skoczył 133 metry, piąty z taką samą odległością Anders Bardal. Mieliśmy zatem 6 Polaków, w II serii, ale tylko Klemens Murańka spisał się bardzo dobrze.  Drugą serię naszych reprezentantów, rozpoczął Krzysztof Biegun. Drugi skok na 119,5 metra w ogólnej klasyfikacji pozwolił mu na zajęcie 27 miejsca. Następnie na skoczni w Oberstdorfie oglądaliśmy trzech Polaków. Stoch uzyskał 130metry, Żyła 123 metry, a Kot 120,5 metra. Kamil Stoch przez większą część II serii, był liderem klasyfikacji. Ostatecznie Kamil Stoch zajął zajął 13 miejsce, Żyła był 24, a Maciej Kot 28. Klemens Murańka w drugiej serii, uzyskał słabszy rezultat 121,5 i ostatecznie zajął miejsce 14 za Stochem. Pierwszy konkurs Turnieju Czterech Skoczni wygrał Simon Ammann. Drugi był Anders Bardal, a trzecie miejsce zajęli, Thomas Diethart i Peter Prevc.

Jacek Rebensztok

reklama

Menu

Regiony

Portal

 
 

© 2011-2015 POMIA.pl Portal Pozytywnych Treści - Wszystkie prawa zastrzeżone