Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 
Stale poprawiająca się forma i umiejętności najlepszego polskiego cliff divera Krzyśka Kolanusa, pozwoliły mu po raz pierwszy w karierze zająć miejsce na podium. Debiutujący w tym roku w stałym składzie elity zawodników skaczących do wody z wysokości 27 metrów, Kris odniósł wielki sukces na oczach 52 tysięcy widzów zgromadzonych w pobliżu mostu La Salve w Bilbao.

Krzysztof Kolanus z Częstochowy, startujący w cyklu Red Bull Cliff Diving, zajął trzecie miejsce podczas 6 edycji w Bilbao (Hiszpania). Polak zdobył 460 pkt. i uplasował się za Silczenko z Rosji i Huntem z Wielkiej Brytanii, który na jedną edycję przed końcem sezonu zapewnił sobie zwycięstwo w całym cyklu. W klasyfikacji generalnej Kris awansował do czołowej 10 i zajmuje 9 miejsce z 309 punktami. Finałowe zawody odbędą się 18 października na Jukatanie (Meksyk).

“Bycie na podium to niesamowite uczucie. Cała moja ciężka praca i wszystkie wyrzeczenia zostały wynagrodzone. To pierwszy raz, kiedy zaliczyłem wszystkie cztery skoki. Przeważnie dostawałem 9-tki, więc jestem bardzo zadowolony. Muszę popracować nad wybiciem i kto wie… Może w kolejnych zawodach będą to 10-tki!” – cieszył się na podium Kris Kolanus, który zgodnie z przedsezonowymi zapowiedziami robi ciągłe postępy. „Zacząłem rok powoli. W USA miałem zły skok, po czym bardzo trudno było mi wrócić do walki dalszych zawodach w Irlandii. Ale teraz jestem w pełni pewny siebie” – dodał.

inf. prasowa

Video: https://www.facebook.com/video.php?v=854802361218145