Pierwszy start skoczków w Niemczech - Pomia.pl - Portal Pozytywnych Treści
reklama
Witaj, życzymy dobrego dnia, dziś 28 Wrzesień 2020    |    Pamiętaj o życzeniach imieninowych dla: Marek, Wacław
Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

        „ Za granicą ludzie mówią, że jesteśmy pretendentem do bycia najlepszą grupą na świecie. I tak też się czujemy”-mówi Łukasz Kruczek – trener kadry skoczków.

Tak licznej wyrównanej i silnej jakościowo kadry polskie skoki chyba jeszcze nie miały.

Udowodnili to już w pierwszym konkursie Pucharu Świata w niemieckim Klingethal. W konkursie drużynowym w sobotę, team Polski w składzie ( Piotr Żyła, Krzysztof Biegun, Dawid Kubacki i Kamil Stoch ) zajął czwarte miejsce. Zespół Łukasza Kruczka wyprzedziły tylko ekipy Słowenii, Niemiec i Japonii. W pokonanym polu za Polską, znalazły się takie ekipy jak : Austria, Finlandia czy Finlandia. W konkursie indywidualnym rozgrywanym w niedzielę został, w swoim drugim występie w Pucharze Świata 19 – letni Krzysztof Biegun z Gilowic, po jednoseryjnej serii.  Krzysztof Biegun został pierwszym liderem Pucharu Świata. Po swoim występie zawodnik Polski promieniał „ to jakiś piękny sen”. W niedzielne popołudnie wszystko wskazywało na to że konkurs indywidualny się nie odbędzie, tak też zapowiadał dyrektor Pucharu Świata Walther Hofer. Wiele razy przekładano godzinę startu pierwszej serii. Gdy  wreszcie  ruszono, udało się ją kontynuować do czasu startu   zawodników z czołówki w poprzednim sezonie. Najpierw upadek zaliczył Kofler, pózniej na bulę spadł Hvala, a inni skoczkowie lądowali niewiele dalej. Gdy na swoją kolej czekali Bardal i Schlierenzauer, zawodnicy podjęli decyzję że w tych nie będą startować, i w konkursie nie będą sklasyfikowani. Tak tłumaczył swoją decyzję popularny „ Schlieri”-to skakanie jest zbyt niebezpieczne gdy wieje prawie 8 metrów na sekundę. Jest sezon olimpijski i nie ma co ryzykować. Do końca trwały obrady jury, czy rozegrać drugą serię skoków. Podjęto ostateczną decyzję, że druga seria nie będzie rozegrana i zawodnicy tylko będą klasyfikowani z pierwszej serii. Ostatecznie w pierwszym konkursie indywidualnym Pucharu Świata w niemieckim Klingenthal, w pierwszej dziesiątce zostało sklasyfikowanych czterech Polaków:

1  miejsce – Krzysztof Biegun

5. miejsce – Piotr Żyła

6. miejsce – Maciej Kot

9. miejsce – Jan Ziobro

 

Jacek Rebensztok

fot. sxc.hu

reklama

Menu

Regiony

Portal

 
 

© 2011-2015 POMIA.pl Portal Pozytywnych Treści - Wszystkie prawa zastrzeżone