Kamienie na Szaniec - suplement patriotyzmu - Pomia.pl - Portal Pozytywnych Treści
reklama
Witaj, życzymy dobrego dnia, dziś 11 Kwiecień 2021    |    Pamiętaj o życzeniach imieninowych dla: Filip, Leon, Marek
Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 
Jest to adaptacja powieści Aleksandra Kamińskiego. Harcerze z Szarych Szeregów - Alek, Zośka i Rudy organizują akcję pewnego sabotażu, jak się okazuje na skalę typowej wojny z Niemcami. Rudy wpada w ręce hitlerowców i wtedy zaczyna się piekło. Polski film o charakterze dramatu w reż. Roberta Glińskiego, w którym występują gwiazdy polskiego kina (Tomasz Ziętek, Marcel Sabat, Kamil Szeptycki, Piotr Bondyra).

Film ten wywołał pewną burzę w mediach i środowiskach społecznych, a nawet politycznych. To, co się innym nie podobało w drugich nie wzbudzało tylu emocji. Wygórowane przewartościowane efektowne bohaterstwo harcerzy zmieszało się z jakże popularnymi w polskim kinie scenami, które niestety nie powinny mieć miejsca, zwłaszcza, że film ten kierowany jest do młodzieży.

Film jest adaptacją powieści Aleksandra Kamińskiego, jak już wspomniałem, ale ma dużo nowoczesności, a zbyt mało autentyczności. Zastanowić się trzeba czy potrzebnej nowoczesności. Jeśli chodzi o sprawy techniczne czyli montaż, dopracowane sceny i profesjonalne efekty filmowe to tak, to jest nowoczesność kina. Nie można jednak unowocześniać wizerunku postaci i manipulować widzem. Nie można przedstawiać polskich kobiet, jako te, które łatwo się oddają. Mam wrażenie, że cechy takie jak braterstwo, patriotyzm, służba, dyscyplina zostały zamienione na młodość, wolność, partnerstwo. Inne czasy, inne wartości - powiedziałby ktoś, ale charakter człowieka i jego cechy niezmienne są. Zmieniają się okoliczności, a nie wartości.

Jakie wrażenie odniesie dzisiaj młody człowiek, co będzie sądził na temat patriotyzmu i tych wartości, które w obecnym świecie są nie do odczucia, bo nie ma wojny, bo nie ma niewoli i zabijania (przynajmniej takiego, jakie dominuje podczas wojen)? Czy lekcja historii z okresu II Wojny Światowej została zaliczona, czy nauczyciel biorąc podręcznik historii do ręki i opowiadając uczniom o wartościach, patriotyzmie i walce z tym, aby żyć, a nie tylko przeżyć może po tym filmie być wiarygodny?

Efektowność filmu nie ma nic wspólnego z jego efektywnością. Harcerze Alek, Zośka i Rudy chcąc sobie postrzelać wyżywają się w scenach dla nich przeznaczonych. Prawdziwość historii może się ujawnić dopiero po rozmowach z ludźmi, którzy przeżyli wojnę (coraz mniej ich jest). To oni wiedzą, co to pomoc, ofiarność i posłuszeństwo. Bohaterowie filmu "Kamienie na szaniec" Roberta Glińskiego to chłopcy, którzy spodobaliby się ówczesnym chłopcom - butnym, niezorganizowanym i idącym na łatwiznę. Nie ważne, co mówi rodzic, nauczyciel, dowódca - to my wiemy lepiej i my będziemy robić to, co chcemy.

Trudno jest określić krytycyzm lub pochwałę filmu, bo są i dobre strony tylko trzeba spojrzeć na film dogłębnie. Wykrzesać z niego sens wartości, ale czy młodzież to potrafi. Czy dorośli wychowujący młode pokolenie są w stanie przeciwstawić się filmom, internetowi i całej demokratycznej wolności? Co to jest wolność prawdziwa?

RRz

Zwiastun filmu - Youtube


reklama

Menu

Regiony

Portal

 
 

© 2011-2015 POMIA.pl Portal Pozytywnych Treści - Wszystkie prawa zastrzeżone