Film "Tam gdzie rosną poziomki" - Pomia.pl - Portal Pozytywnych Treści
reklama
Witaj, życzymy dobrego dnia, dziś 11 Kwiecień 2021    |    Pamiętaj o życzeniach imieninowych dla: Filip, Leon, Marek
Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Watykańska lista 45 filmów to lista niezwykle ważnych filmów fabularnych opracowana przez Papieską Radę ds. Środków Społecznego Przekazu w Watykanie w roku 1995. Filmy na tej liście pogrupowane są w trzech kategoriach. Pierwsze są to filmy o walorach religijnych, druga zawiera filmy o walorach moralnych a trzecia o walorach artystycznych. W każdej z trzech kategorii znalazło się 15 filmów. Kiedy zastanawiamy się jaki obejrzeć film warto sięgnąć do tej listy.

Ja polecam film  „Tam gdzie rosną poziomki” jest dramatem produkcji szwedzkiej z 1957 roku, reżyserem i scenarzystą jest Ingmar Bergman. Ernest Ingmar Bergman żył w latach 1918-2007 było on szwedzkim reżyserem, scenarzysta i producent filmowy. Uważany był za jednego z największych szwedzkich artystów oraz jednym z największych artystów w historii kina. Wielokrotnie był nagradzany.

Każda z produkcji Bergmana była bardzo oczekiwana przez widzów – ponieważ jego filmy poruszają tematykę która bardzo interesowała społeczeństwo m.in. milczenie i nieobecność Boga, samotność człowieka w świecie, niemożliwość porozumienia się z ludźmi, zagdaka śmierci oraz cierpienia, patologiczne relację miedzy bliskimi oraz poszukiwanie sensu życia. W Polsce po raz pierwszy ten film został wyświetlony w 1960 roku, następnie znów pojawił się na ekranach kin w październiku 2006 roku.

Film „Tam gdzie rosną poziomki” rozpoczyna się od ukazania głównej postaci filmu, starszego profesora medycyny Izaaka Borga. Czas narracji filmu obejmuje jeden dzień z życia głównego bohatera, od wczesnego poranka aż do późnego wieczoru. W akcję filmu wplecione są retrospekcję, w których główny bohater przywołuje wydarzenia, które miały miejsce w jego dzieciństwie oraz z czasów młodości. Dużą rolę odgrywają również dwa sny, jakie ma bohater. Pierwszy sen jest pełen symboli, otóż główny bohater znajduje się na ulicy, która jest zupełnie pusta, następnie przed jego oczami ukazuje się zegar bez wskazówek, przerażony spogląda na swój zegarek, który jest podobny do wiszącego na ścianie. Bohater jest jakby poza czasem. Następnie profesor podchodzi do postaci, która stoi do niego tyłem, gdy próbuje ją dotknąć orientuje się, że to tylko stwór. Kolejny symbol, który się pojawia w śnie głównego bohatera to trumna, która spada z karawanu w wyniku oderwania się koła. Postać, która wypada z niej przypomina profesora. Każde z tych symboli w pewien sposób symbolizuje życie Izaaka – zegar bez wskazówek ukazuje, że znajduje się on nie jako poza czasem. Żyje on w swoim świecie jak sam mówił, „że wycofał się z życia ludzi, z prawie wszystkich tak zwanych stosunków”. Symbol stworu przypomina osobowość profesora pozbawioną jakichkolwiek uczyć, natomiast trumna symbolizuje kruchość jego życie, że w każdej chwili może się ono skończyć.

Po zapoznaniu widza ze snami głównego bohatera, powracamy do owego poranka. Profesor je śniadanie ze swoją synową Marianną, która opuścił męża. Ze wzajemnej rozmowy dowiadujemy się ze wybiera się on do Lund, aby odebrać nagrodę z okazji pięćdziesięciolecia pracy doktorskiej. W czasie podróży towarzyszy mu Marianna, która decyduje się wrócić do swojego męża. Rankiem po śniadaniu oboje wyruszają w drogę. Podczas jazdy profesor zmienia wcześniej wyznaczona trasę po to, aby synowej pokazać dom, w którym się wychował. Gdy dojeżdżają na miejsce Marianna postanawia się wykąpać, natomiast, Izaak zauważa rosnące poziomki i obok nich usiada. W tym momencie przed jego oczami pojawia się obraz dzieciństwa i młodości. Widzi dom rodzinny, po którym ciągle biegają dzieci. Obok domu na łące widzi swoją kuzynkę Sarę, która zbiera poziomki – był on w niej bardzo zakochany. Następnie przed jego oczami ukazuje się postać brata, który kokietuje dziewczynę i zaczyna ją całować w tym momencie koszyczek poziomek wysypują się na ziemię. Poziomki niejako symbolizują czystość i brak zakłamania. Kolejny obraz jaki widzi bohater to dom rodzinny w którym każdy z domowników na swoje miejsce i wiem jak się powinien zachowywać, nad porządkiem w domu czuwa matka, która upomina każdego z domowników. Profesor chowając się za drzwiami obserwuje swoją rodzinę, w której brakuje jego samego wówczas zdaje sobie sprawę ze nie może wrócić do przeszłości.

Następnie bohater powraca do rzeczywistości poznając młodą kobietę, która jest bardzo podobna do Sary jego miłości. Ona wraz ze swoimi kolegami pastorem i lekarzem dołącza do profesora i Marianny i udają się w dalszą podróż. Młoda kobieta w czasie podróży opowiada o swoich dylematach nie wiedziała, którego z dwóch kolegów wybrać na towarzysza życiowego. W historii tej młodej kobiety niezwykle podobnej do Sary można w pewien sposób odnaleźć analogię do młodości Izaaka. Otóż Sara również borykała się z podobnym problemem, którego wybrać na męża Izaaka czy jego brata. Sara wybrała brata profesora, raniąc jego uczucia przez nią stał się niezdolny do miłości.

Kolejna scena, jaka pojawia się przed oczami widzów jest wypadek samochodowy, w wyniku którego profesor poznaje małżeństwo, które udaje się z nim w dalszą podróż. Mają oni około pięćdziesięciu lat cechą charakterystyczną ich związku jest to, że nie umieją ze sobą rozmawiać, kłócą się a nawet się biją. Ich związek przypomina głównemu bohaterowi własne małżeństwo pozbawione miłości i wzajemnych relacji. Nasuwa mu się przed oczy scena, w której żona zdradziła go i jej wypowiedz o nim, że jest chłodny, jakby bez miłości do ludzi.

Następna scena ukazana w filmie to postój samochodu w czasie, której profesor ma sen. Śni mu się sala, w której znajdują się jego znajomi, którzy z nim podróżują samochodem on natomiast jest egzaminowany. Na żadne z pytań egzaminatora nie potrafi poprawnie odpowiedzieć. Nie jest w stanie określić rodzaju bakterii pod mikroskopem, nie jest w stanie wyjaśnić sentencji zapisanej na tablicy, źle stawia diagnozę pacjentce. Egzaminator wpisuje mu ocenę negatywną do indeksu i oskarża egoizm, obojętność następnie zostaje skazany, karą jest samotność. Wniosek o oskarżenie profesora złożyła jego zona skarżąc się na jego egoizm i bezwzględność. Profesor w głębi serca nie do końca zgadza się z zarzutami postawionymi, ponieważ oni ma świadomość tego, że nie był, aż tak złym człowieka. Na potwierdzenie tego przed oczami jego wyobraźni pojawiają się scena ze stacji benzynowej. Otóż pracownicy jej chwalili profesora jako świetnego lekarza.

Po obudzeniu się profesor zaczyna zastanawiać się nad własnym życiem, wówczas synowa prosi go, aby wysłuchał historię z jej małżeństwa. To opowiadanie jest jedynym momentem w filmie, w którym opowiadać swoje życie zaczyna zupełnie inna osoba niż profesor. Gdyż do tego momentu tylko opowiadał historię sędziwy doktor. Następnie akacja filmu toczy się już chronologicznie do wieczora: profesor przyjeżdża do domu syna, przebiera się i udane się do katedry gdzie zostaje mu wręczona nagroda.

Miejscem rozgrywania akcji jest podróż samochodem, natomiast sny są obrazem bardzo symbolicznym one przenoszą głównego bohatera do miejsc, które odegrały w jego życiu bardzo ważna rolę oraz przypominają mu się osoby, które swoim zachowaniem wywarły wpływ na podejmowane przez niego decyzję. Można powiedzieć, że sny odzwierciedlają stan psychiczny i emocjonalny głównego bohatera. Pole poziomkowe jest dla niego miejscem refleksji i żalu nad swoim życiem.

Warto podkreślić, że film jest bardzo zrozumiały dla widza, w każdej z opisanych sytuacji można zauważyć logiczna ciągłość. Niemiej jednak warto podkreślić, że oglądanie tego filmu wymaga od widza uważnego śledzenia akcji, ponieważ przenika się tu kilka rzeczywistości. Film jest nagrany w bardzo spokojnym tonie brak w nim nagłych zwrotów akcji. Jednak po jego obejrzeniu nasuwa się zasadnicze pytanie: O co tak w ogóle chodzi w tym filmie? Jaki cel postawił sobie reżyser, do jakich wniosków chce alby doszedł widz po jego obejrzeniu? Film „Tam gdzie rosną poziomki” zmusza widza do refleksji, ponieważ ukazie jest powolny proces zamykania się w sobie człowieka, który nie stawia czoła trudnością dnia codziennego, ale ucieka od nich. Nie potrafi radzić sobie z porażkami, obraża się na cały świat, gdy zostaje zraniony. Widz oglądając ten film ma w pewien sposób szansę zbliżyć się do stanów emocjonalnych jakie towarzyszą ludziom starszym, uświadamia sobie przemijalność życie i nieuchronną śmierć.

Oglądając ten film widz zastanawia się, dlaczego reżyser tak często odwoływał się do snów? Natomiast po zakończeniu filmu uświadamia sobie, że one odgrywają kluczową rolę, ponieważ ukazują jak ważną rolę w życiu człowieka odgrywa dom rodzinny i okres dorastania. To właśnie dom rodzinny kształtuje osobowość, młody człowiek uczy się relacji do bliźnich. Większość dzieci które osiągają powodzenia życiowe pochodzą z domów w których relacje rodzicielskie były pozytywne, z domów gdzie panowały zdrowe stosunki między nimi a rodzicami. Główny bohater nie miał kochającej rodziny i tu należy szukać przyczyn jego niepowodzeń życiowych. Żył w nieudanym związku małżeńskim nigdy nie potrafił pokochać i obdarzyć miłością swojego syna, nawet nie umiał się z nim porozumieć, nie miał szacunku do służącej, zerwał wszelkie kontakty z ludźmi.

Pierwsze refleksje, jakie się nasuwają po jego obejrzeniu to są takie, że ten film na wymowę bardzo pesymistyczna. Ale po zastanowieniu się nad narracją można dojść do wniosku, że on jest optymistyczny. Ponieważ scena na końcu filmu ukazuje, że profesor zaczyna się zmieniać się a więc wiek nawet bardzo sędziwy nie jest przeszkodą do tego alby zmienić swoje życie. Film „Tam gdzie rosną poziomki” urzeka prostotą, mimo iż został nagrany w 1957 roku to jego tematyka jest nadal aktualna – dlatego myślę że warto obejrzeć ten film. Szczególnie polecałabym go ludziom dorosłym, którzy, przeżywają trudności, aby nie poddawali się, ale każdego dnia próbowali zmienić swoje życie. Oraz rodzicom i nauczycielom, ponieważ ten film podkreśla jak dużą role dogrywa w życiu człowieka dom rodzinny i panujące w nim relację.


Fot http://www.sxc.hu

Tekst: Ewelina Bal, absolwentka teologii oraz Studiów Komunikowania Społecznego i Dziennikarstwa KUL, doktorantka KUL.

reklama
 
 

© 2011-2015 POMIA.pl Portal Pozytywnych Treści - Wszystkie prawa zastrzeżone