Dzień Dawnego Rzemiosła w Muzeum Powozów Galowice - Pomia.pl - Portal Pozytywnych Treści
reklama
Witaj, życzymy dobrego dnia, dziś 20 Sierpień 2019    |    Pamiętaj o życzeniach imieninowych dla: Sabina, Sobiesław, Bernard
Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 



Jako przewodniczka w Muzeum Powozów Galowice, oprowadzając wycieczkę przedszkolaków, pokazuję ozdobne sanie z piękną czarną metaloplastyką, i słyszę lekko seplenione pytanie, „Plosę paaanii, a jak to ten metal był wyginaaany?”. Z nieukrywaną satysfakcją, że moje zakusy edukacyjne nie idą na marne, odpowiadam dziecięciu, uśmiechając się ciepło: „Trzeba bardzo rozgrzać stal i gdy jest już tak gorąca, że aż świeci, wtedy pan kowal uderza młotem i nadaje kształty listków, kwiatków i kółeczek”. Nagle zrozumiałam, że nawet najbardziej obrazowa opowieść to jednak za mało. Powstaje pomysł zorganizowania w Galowicach edukacyjnej imprezy przybliżającej tajniki dawnych rzemiosł. Pokażmy ludzkie aktywności z zamierzchłych czasów, związane z produkcją konnych powozów! Każdy z prezentowanych w Muzeum obiektów jest bowiem dziełem grupy rzemieślników, których odchodzące w przeszłość zawody, warto ocalić od zapomnienia. Bo czy pamiętamy kto to był stelmach lub pasamonik, albo kto wykonywał koła? Niektóre z tych aktywności zniknęły zupełnie a ich nazwy przetrwały tylko na kartach podręczników lub w brzmieniu starych polskich nazwisk. Powstaniu każdego powozu - sań, bryczki albo karety, towarzyszyła praca wielu fachowców. Najważniejszy był oczywiście stelmach, czyli powoźnik - odpowiadał on za koncepcję i nadwozie. Kołami zajmował się kołodziej, elementy metalowe wykonywał kowal, a wszystkie detale uprzęży skórzanej były natomiast dziełem rymarza. W zależności od klasy pojazdu, do tej grupy dołączał malarz, rzeźbiarz, tapicer, pasamonik, pozłotnik.

Czemu nie pójść jeszcze o krok dalej – przecież równie ciekawe, a też niestety zapominane są starodawne metody tworzenia biżuterii i strojów, ludowe instrumenty i zabawki, które także wykonywało się ręcznie, ceramika, prace w drewnie, oraz tradycyjne woskowe wytwory pszczelarzy. Muzeum Powozów Galowice, zajmujące się pojazdami zaprzęgowymi z XIX i XX wieku, to doskonałe miejsce do snucia opowieści zarówno o historii tworzenia powozów, jak i klimatyczna przestrzeń, gdzie poprowadzić można warsztaty dla dzieci i dorosłych, nawiązujące do tematyki dawnych podróży, ubiorów, instrumentów, czy gospodarstwa domowego. W tym celu właśnie 15 czerwca od godz. 11 do 18, organizowana będzie rodzinno-edukacyjna impreza „Dzień Dawnego Rzemiosła”. Podczas czerwcowej niedzieli,  na terenie Muzeum prezentowane będą wybrane, zanikające zawody rzemieślnicze. Zaproszeni wytwórcy zaprezentują swoje wyroby i tradycyjny warsztat pracy. W trakcie pokazów opowiedzą o swoim zawodzie, materiałach i narzędziach jakich używają oraz historii wykonywanego przez nich rzemiosła. Wydarzenie będzie miało – jak i w latach poprzednich - przaśny charakter tradycyjnego wiejsko-miejskiego jarmarku. Pomiędzy kramami i zwiedzającymi krążyć będą organizatorzy i wolontariusze, przebrani w stroje z epoki, opowiadający historię typowego śląskiego folwarku, jakim są Galowice.

Pomysł na wydarzenie wziął się z potrzeby przedstawienia bogactwa naszej kultury materialnej, prezentowane więc będą stare rzemiosła, ze szczególnym uwzględnieniem dziedzin związanych z produkcją powozów, takich jak kowalstwo, rymarstwo czy kołodziejstwo. W czasie „Dnia Dawnego Rzemiosła”, uczestnicy nie tylko będą mogli zapoznać się z tajnikami warsztatowymi dawnych rzemieślników, których kunszt odchodzi w niepamięć, ale również wziąć aktywny udział w warsztatach związanych ze wszystkimi prezentowanymi dziedzinami - każdy zwiedzający będzie mógł podglądać rzemieślników przy pracy i posłuchać historii o każdym z zawodów, ale także sam spróbować swoich sił np. na ławeczce rymarza, w zaaranżowanej kuźni kowala albo przy kole garncarskim. Ponadto, w programie imprezy znajdują się prezentacje i warsztaty kostiumologów i muzyków grających na autentycznych dawnych instrumentach. Piknik pozwoli na poznanie pracy dawnych rzemieślników, ale ponadto zaprosiliśmy projektantkę strojów, inspirowanych minionymi epokami – panią Agnieszkę Kowalską, która tworzy suknie teatralne, sceniczne i na potrzeby sesji fotograficznych, a dla naszych gości prowadzi w niedzielę praktyczne warsztaty z szycia i z tzw. haftu czółenkowego. Dzieci nauczą się na nich ręcznego tworzenia zabawek, a dorosłe panie będą mogły poznać tajniki odzieży i dodatków w starym stylu. Z kolei, pani Katarzyna Zedel, gość specjalny z Muzeum Ludowych Instrumentów Muzycznych z Szydłowca, w formie krótkiego koncertu i opowieści, zaprezentuje polskie instrumenty ludowe oraz – specjalnie z myślą o dzieciach - tzw. narzędzia muzyczne: gwizdki gliniane i drewniane brzmiące zabawki. A pszczelarz, pan Andrzej Gryglak, opowie o pracy z pszczołami i o wytwarzaniu woskowych świec. Wokół Galowic tego dnia będzie kursował zabytkowy konny pojazd, którym darmowa przejażdżka na pewno przeniesie pasażerów, choćby tylko na krótką chwilę, ale jednak w dawne, spokojniejsze i eleganckie czasy. Dodatkowym elementem edukacyjnym jest możliwość zwiedzenia niezwykle bogatej i unikalnej kolekcji powozów z XIX i początku XX wieku.

Wydarzenie jest dofinansowane ze środków Samorządu Województwa Dolnośląskiego, za które bardzo dziękujemy, bo tak duża impreza bez finansowego wsparcia byłaby niemożliwa do zrealizowania. Jeśli choć część atrakcji brzmi zachęcająco, to zapraszamy Państwa serdecznie, bo pogodę już jakiś czas temu zamówiliśmy u przychylnych nam sił wyższych.

Urszula
Żebrowska - Kacprzak

Muzeum Powozów Galowice
ul. Leśna 5
55-020 Żórawina
tel.: 71 316 41 16 

 

reklama
 
 

© 2011-2015 POMIA.pl Portal Pozytywnych Treści - Wszystkie prawa zastrzeżone