Muzyka duszy na Wschodzie Kultury w Rzeszowie - Pomia.pl - Portal Pozytywnych Treści
reklama
Witaj, życzymy dobrego dnia, dziś 22 Wrzesień 2019    |    Pamiętaj o życzeniach imieninowych dla: Tomasz, Maurycy
Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

W ramach Wschodu Kultury w Rzeszowie pojawił się na scenie jeden z najbardziej znanych na świecie i oczywiście w Polsce zespołów - Kroke.

Piszę, najbardziej znany, a przed sceną między synagogami, pojawiło się trochę publiczności, ale nie powiedziałabym, że były to tłumy, a szkoda, bo jest to muzyka na poziomie.

Myślę, że pierwszą niewiadomą, która pojawiła się na plakatach było określenie klezmer odnoszący się do muzyki klezmerskiej, czyli muzyki pogrzebowo-weselnej grywanej początkowo przez zespoły żydowskie. Chociaż samo miejsce związane z tym zapomnianym niestety światem, mogło nam coś powiedzieć.

Wracając do zespołu Kroke. Słucham go już kilka lat, ale pierwszy raz miałam okazję zobaczyć ich na żywo i efekt dla mnie jest zachwycający. Tak realistycznego, pełnego uderzeń serca i wrażliwości koncertu nigdy nie przeżyłam.

Czterech muzyków, w tym wyróżniający się Tomasz Kukurba, który ze swą altówką wykonuje cuda, nie musi szokować strojem, głupimi zachowaniami, wrzaskami. To co mnie zaskoczyło, to właśnie pewien element ciszy, tajemniczości kiedy wchodzą na scenę. Nie mówią niemalże nic, ale ich muzyka mówi za nich jaki i  pięknie zawodzone słowa wstawiane niekiedy między nutami. Opowiadają wspaniałe historie, które słychać w utworach takich jak: „Time”, „Ajde Jano”, „Janitsa”, czy „Light in  the darkness” i wielu innych.

Do klezmerskiego i bałkańskiego brzmienia ciągle dodają nowe np. arabskie. Koncertują i współpracują z wieloma artystami jak Anna Maria Jopek, Nigel Kenedy, czy Edyta Gepert. Każdy nowy eksperyment jest wspaniały.

Kiedy stałam w miejscu dawnego getta, cmentarzyska wielu Żydów rzeszowskich, między synagogami, słuchając muzyki Kroke, pomyślałam, że ta muzyka to znak niemego krzyku tamtych ludzi dla nas współczesnych, za to co im zrobili, ale też przypominający, że zostawili część siebie w tradycji i kulturze polskiej i światowej.

Kto jeszcze nie zna zespołu Kroke czy chce przeżyć duchowe uniesienie w trakcie ich koncertu może zaglądnąć 23 lipca 2013 roku do Przemyśla, gdzie w ramach Salezjańskiego Lata na Zamku Kazimierzowskim, za niewielka opłatą 15 złotych, może przeżyć swoja przygodę z najbardziej znanym klezmerskim zespołem z Krakowa.

E.M.

reklama

Menu

Regiony

Portal

 
 

© 2011-2015 POMIA.pl Portal Pozytywnych Treści - Wszystkie prawa zastrzeżone