Radość najpiękniejszych lat - Pomia.pl - Portal Pozytywnych Treści
reklama
Witaj, życzymy dobrego dnia, dziś 20 Sierpień 2019    |    Pamiętaj o życzeniach imieninowych dla: Sabina, Sobiesław, Bernard
Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Radość najpiękniejszych lat

Słucham właśnie piosenki Anny Jantar „ Radość najpiękniejszych dni”, która jest naprawdę optymistyczna i pełna radości, że mamy tak wiele. Największym darem jest nasze życie, ale takie, które kształtujemy kierując się sercem i tym, co nas kształtowało w czasie naszej młodości.

Wiele osób powtórzy, że młodość jest czasem najpiękniejszym, ale zarazem trudnym, bo wtedy dokonujemy wyboru pewnej drogi. Od tego wyboru, od naszego kształtowania osobowości, tworzenia środowiska wzrastania i od naszej umiejętności „patrzenia w przyszłość” zależy nasze szczęście i życie. Oczywiście jedni mają łatwiej, inni można powiedzieć muszą stoczyć większą batalię, ale każdy może to uczynić- wygrać swe życie i radować się.

Miałam to szczęście, że zostałam obdarzona wspaniałą rodziną. Rodzicami, którzy nauczyli mnie wiary w Boga, ale takiej nie tylko w modlitwie, ale w czynie, pokazali jak być dobrym człowiekiem szanującym innych, mówili o Ojczyźnie, jako matce wspierali każdego dnia i w każdym czasie mego wzrastania. Mój tato nauczył mnie swym przykładem, a nie mową, że w życiu ważne są: „ Bóg, Honor i Ojczyzna”. Rodzice pokazali mi jak się radować, jak pokonywać trudności, jak się smucić - to była szkoła życia.

Potem cudownie trafiłam w świat kolegów i koleżanek o podobnym myśleniu. Razem spędzaliśmy nasza młodość aktywnie i z zaangażowaniem. Wspólne spotkania, wyjazdy w góry, wycieczki, ogniska, wspólna modlitwa, kształtowanie innych, działanie i powstałe przyjaźnie, które istnieją do dziś.

Dzięki temu właśnie środowisku i wpływie wychowania przez rodziców, którzy wymagali wiele i nie pokazywali prostych dróg, z którymi ciężko mi było czasami się zgodzić, a teraz jestem im wdzięczna, mogłam wejść w świat studiów, gdzie spotkałam się z innym światem. To, co mnie ukształtowało dało mi siłę i radość, która spowodowała, że bardzo dobrze czułam się wśród tej grupy ludzi, pozostając przy swych wartościach, a czasami sprawiając, że i oni zaczęli zazdrościć mi posiadania ich. Potrafiłam radzić sobie z życiem.

Młodość jest piękna i trzeba ją wykorzystać, bo rzutuje na nasze życie… i nie wróci się już, stąd mam nadzieję, że obecne młode pokolenie będzie chciało korzystać z tego daru, a starsze bez „upustów”, wymagając ukształtuje to jeszcze nieświadome serce, a wtedy będzie można zaśpiewać za Anną Jantar: „ To, co mam - to radość najpiękniejszych lat. To, co mam- to serce, które jeszcze na wszystko stać. To, co mam- to młodość, której nie potrafię kryć. To wiara, że - naprawdę umiem żyć”.

 

Radosna


 

{jcomments on}

reklama
 
 

© 2011-2015 POMIA.pl Portal Pozytywnych Treści - Wszystkie prawa zastrzeżone